Core Web Vitals — co to jest i jak sprawdzić stronę w 2 minuty
LCP, INP i CLS wyjaśnione po ludzku: progi, dwuminutowy test w darmowym narzędziu Google, lista przyczyn słabego wyniku i podział na to, co naprawisz sam.
Karol Łukaszuk
Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.

Core Web Vitals to trzy liczby, którymi Google ocenia, jak Twoja strona zachowuje się pod palcem użytkownika: jak szybko pokazuje treść (LCP poniżej 2,5 sekundy), jak szybko reaguje na dotknięcie (INP poniżej 200 milisekund) i czy nic nie skacze podczas czytania (CLS poniżej 0,1). Są oficjalnym czynnikiem rankingowym od 2021 roku. Sprawdzisz je za darmo w dwie minuty — instrukcja jest w pierwszej sekcji poniżej.
Ten wpis jest po to, żebyś po jego przeczytaniu wiedział trzy rzeczy: jaki masz wynik, co go psuje i czy jest to do naprawienia w jeden dzień, czy wymaga przebudowy.
Jak sprawdzić swoją stronę w dwie minuty
- Wejdź na PageSpeed Insights — bezpłatne narzędzie Google, w wyszukiwarce znajdziesz je pod tą nazwą.
- Wklej adres swojej strony i uruchom test.
- Przełącz się na zakładkę dla urządzeń mobilnych. To jest wynik, który się liczy, bo z telefonu przychodzi większość klientów lokalnego usługodawcy.
- Patrz na górną sekcję z trzema wartościami: LCP, INP i CLS.
Dwa rodzaje wyników — nie pomyl ich
Narzędzie pokazuje dane z dwóch źródeł i tylko jedno ma wpływ na pozycje.
- Dane terenowe (u góry, opisane jako doświadczenia prawdziwych użytkowników) — zebrane z przeglądarek osób, które faktycznie odwiedzały Twoją stronę przez ostatnie 28 dni. To one liczą się w Google. Nowa albo mało odwiedzana strona ich nie ma i to normalne.
- Dane laboratoryjne (wynik od 0 do 100, kolorowe kółko) — symulacja na sztucznym urządzeniu. Przydatna do szukania przyczyn, ale nie jest tym, co ocenia wyszukiwarka.
Wniosek praktyczny: nie goń za setką w kółku, jeśli dane terenowe są zielone. I nie ciesz się setką, jeśli terenowe są czerwone.
LCP — ile sekund użytkownik patrzy w pustkę
LCP (Largest Contentful Paint) mierzy czas do pojawienia się największego elementu widocznego na ekranie: zwykle zdjęcia w nagłówku albo dużego tytułu. Po ludzku — jak długo trwa gapienie się w białe tło.
Próg dobry: poniżej 2,5 sekundy. Powyżej 4 sekund wynik jest oceniany jako słaby.
Co go psuje najczęściej:
- Zdjęcia prosto z aparatu. Plik 4 MB tam, gdzie wystarczyłoby 200 KB. To przyczyna numer jeden i zarazem najłatwiejsza do usunięcia.
- Wolna odpowiedź serwera. Strona składana na żądanie z bazy danych zjada pół sekundy, zanim cokolwiek wyjdzie do przeglądarki.
- Czcionki blokujące rysowanie. Przeglądarka czeka z tekstem, aż pobierze krój.
- Brak CDN — sieci serwerów oddającej pliki z punktu najbliższego użytkownikowi.
INP — czy strona reaguje na dotknięcie
INP (Interaction to Next Paint) mierzy opóźnienie między kliknięciem a widoczną reakcją strony. Dotykasz „rozwiń menu" i przez pół sekundy nic się nie dzieje — to wysoki INP. Ta metryka zastąpiła w marcu 2024 starsze FID i jest znacznie bardziej wymagająca, bo bierze pod uwagę wszystkie interakcje, nie tylko pierwszą.
Próg dobry: poniżej 200 milisekund. Powyżej 500 milisekund wynik jest słaby.
Co go psuje najczęściej:
- Nadmiar JavaScriptu. Przeglądarka zajęta liczeniem skryptów nie ma kiedy obsłużyć Twojego dotknięcia.
- Zewnętrzne skrypty — czaty, okna z zapisem do newslettera, piksele reklamowe, mapy. Każdy dokłada swoją pracę.
- Wtyczki ładujące się na każdej podstronie, także tam, gdzie nie są potrzebne. Mechanizm rozpisałem we wpisie dlaczego WordPress zwalnia.
CLS — czy treść ucieka spod palca
CLS (Cumulative Layout Shift) mierzy, jak bardzo elementy przeskakują w trakcie ładowania. Znasz to z własnego telefonu: celujesz w link, doładowuje się baner, a Ty klikasz reklamę. Jedna z najbardziej irytujących rzeczy w internecie i jedna z najłatwiejszych do naprawienia.
Próg dobry: poniżej 0,1.
Co go psuje najczęściej:
- Zdjęcia bez podanych wymiarów. Przeglądarka nie wie, ile zostawić miejsca, więc dokłada je w ostatniej chwili i spycha treść w dół.
- Baner zgody na pliki cookie wjeżdżający po sekundzie od wejścia.
- Czcionki podmieniane po załadowaniu — tekst zmienia rozmiar i cała strona się przesuwa.
- Osadzone mapy, filmy i widżety opinii wstawiane bez zarezerwowanego miejsca.
Co naprawisz sam, a co wymaga przebudowy
| Problem | Jak naprawić | Kto to zrobi |
|---|---|---|
| Ciężkie zdjęcia | konwersja do WebP, zmniejszenie do faktycznych rozmiarów | sam, darmowym narzędziem online |
| Brak wymiarów zdjęć | dopisanie szerokości i wysokości | wykonawca, godzina pracy |
| Baner cookie spychający treść | rezerwacja miejsca albo wyświetlanie na wierzchu | wykonawca, godzina pracy |
| Nieużywane wtyczki | wyłączenie i usunięcie | sam, z panelu |
| Brak cache | wtyczka i konfiguracja | wykonawca albo hosting |
| Wolna odpowiedź serwera | lepszy hosting | sam, zmiana usługi |
| Ciężki motyw z kreatorem | nie da się usunąć bez utraty funkcji | przebudowa strony |
| Dziesiątki skryptów zewnętrznych | przegląd i wycięcie zbędnych, reszta zostaje | wykonawca, potem decyzja biznesowa |
Pierwsze cztery pozycje potrafią wyprowadzić stronę na zielone same z siebie. Dwie ostatnie są sufitem, którego ustawieniami się nie przeskoczy — wtedy pytanie brzmi, czy taniej wyjdzie dalsza walka, czy nowa strona. Dla porównania: mazcode.pl ma 100/100 w PageSpeed, co możesz sprawdzić w tym samym narzędziu.
Najczęstsze pytania
Czy dobre Core Web Vitals wypchną mnie na pierwsze miejsce?
Nie. To jeden z wielu czynników i działa jak rozstrzygnięcie remisu: przy dwóch stronach o podobnie dobrej treści wyżej trafia ta szybsza. Sama szybkość nie zastąpi treści odpowiadającej na pytanie użytkownika. Pozostałe czynniki opisałem we wpisie o błędach SEO na stronie firmowej.
Nie mam danych terenowych. Czy to źle?
Nie, to znaczy tylko, że ruch jest zbyt mały, by Google zebrał próbkę. Kieruj się wtedy danymi laboratoryjnymi i zdrowym rozsądkiem: zmierz czas ładowania na własnym telefonie w zasięgu komórkowym, nie na komputerze przy światłowodzie.
Jak często sprawdzać wynik?
Raz na kwartał i zawsze po większej zmianie na stronie — dodaniu galerii, czatu, systemu rezerwacji albo nowej wtyczki. Pogorszenie wyniku pojawia się zwykle właśnie wtedy.
Ile trwa poprawienie wyniku?
Zdjęcia, wymiary i przegląd wtyczek to zwykle jeden dzień pracy. Zmiana motywu albo architektury strony to skala tygodni i wtedy warto porównać koszt z ceną nowego wdrożenia.
Co z tym zrobić
Zmierz stronę w zakładce mobilnej, zapisz trzy wartości i zestaw je z progami: 2,5 sekundy, 200 milisekund, 0,1. Zacznij od zdjęć, bo to najtańsza poprawa z największym efektem. Potem wytnij skrypty, których nie używasz, i sprawdź wynik ponownie.
Jeśli po tych krokach wynik stoi w miejscu, problem leży w architekturze strony, a nie w ustawieniach. Zamów bezpłatny audyt — dostaniesz pięć konkretnych rzeczy do poprawy w 48 godzin, bez zobowiązań. Pełny zakres prac nad widocznością opisałem w usłudze optymalizacja SEO.
O autorze
Karol Łukaszuk
Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.
Zainteresowany tą usługą?
Zobacz szczegóły, zakres i cenę — albo napisz, a odpowiem konkretem.
Zobacz usługę