Cofnięcie do dowolnej wersji
Każda zmiana zapisana z datą, każda publikacja odłożona jako osobna wersja. Powrót do stanu sprzed tygodnia zajmuje 30 sekund, nie odtwarzanie kopii z dysku.
Strona nie psuje się w godzinach pracy. Psuje się w piątek wieczorem, po cichu, i dowiadujesz się o tym od klienta w poniedziałek. Tu alarm przychodzi w minutę, cofnięcie zmiany zajmuje 30 sekund, a numer telefonu prowadzi do człowieka, nie do formularza zgłoszeń. Od 49 zł miesięcznie.
Opieka to bezpiecznik, nie abonament za trzymanie strony. Bez niej też będziesz właścicielem kodu i strona nie zniknie — po prostu w dniu awarii szukasz kogoś od zera, a wtedy najdroższy jest czas, nie naprawa.
Wykup opiekę, jeśli: strona przynosi Ci zapytania i dzień przerwy realnie kosztuje; nie masz nikogo technicznego pod ręką; sam nie chcesz pamiętać o aktualizacjach i wygasających certyfikatach; albo zmieniasz na stronie drobiazgi na tyle często, że godzina w miesiącu Ci się zwraca.
Nie wykupuj opieki, jeśli: masz zwykłą wizytówkę, która nie zmienia się od roku, i wystarczy Ci sama gwarancja z wdrożenia. Odpuść też, gdy stronę prowadzi generator w rodzaju Wixa — tam platforma robi wszystko sama i płaciłbyś mi za pilnowanie czegoś, czego i tak nie mogę zmienić. W obu przypadkach mówię to przed sprzedażą, nie po pierwszej fakturze.
Różnica wobec „znajomego od strony” jest w narzędziach. Kopia zapasowa to tutaj historia wszystkich wersji z możliwością cofnięcia w 30 sekund, a nie plik na czyimś dysku. Monitoring to sprawdzanie co minutę z trzech lokalizacji, a nie zaglądanie raz w tygodniu. Czas reakcji jest zapisany w umowie, a nie obiecany w wiadomości.
Wszystko poniżej wchodzi już w pakiet Basic za 49 zł miesięcznie. Standard i Premium skracają czas reakcji i dokładają godziny zmian.
Każda zmiana zapisana z datą, każda publikacja odłożona jako osobna wersja. Powrót do stanu sprzed tygodnia zajmuje 30 sekund, nie odtwarzanie kopii z dysku.
Strona odpytywana co 60 sekund z trzech lokalizacji. Gdy przestaje odpowiadać, alarm idzie mailem i SMS-em w ciągu minuty — do mnie, nie do Ciebie.
Raz w miesiącu podnoszę wersje bibliotek, z których zbudowana jest strona. Najpierw na kopii roboczej, potem na żywej — nigdy odwrotnie.
Cotygodniowe sprawdzenie bibliotek pod kątem znanych luk i filtr ruchu przed stroną. Luka o wysokiej wadze łatana w 24 h od zgłoszenia.
Odpowiadam w 2 h w godzinach pracy, bez kolejki zgłoszeń i bez konsultanta pierwszej linii. Przy awarii całej strony reaguję od razu, niezależnie od pakietu.
Nowa cena w cenniku, inne godziny otwarcia, dodana opinia, wymienione zdjęcie. Do 60 minut miesięcznie, niewykorzystany czas przechodzi na kolejne trzy miesiące.
Przypomnienie 30, 14 i 3 dni przed wygaśnięciem. Niezapłacona w terminie domena potrafi wyłączyć stronę i firmową pocztę tego samego dnia.
PDF z czasem dostępności, wykonanymi aktualizacjami, wykrytymi zagrożeniami i zużytymi minutami zmian. Wiesz, za co zapłaciłeś w danym miesiącu.
jednorazowo · potem ongoing opieka
Sprawdzam hosting, wersje bibliotek, istniejące kopie zapasowe, ustawienia domeny i certyfikat. Efekt: lista rzeczy do naprawienia jeszcze przed startem opieki, z ceną każdej.
Uruchamiam sprawdzanie dostępności co minutę, automatyczne zgłoszenia luk w bibliotekach, filtr ruchu i historię wersji do cofania zmian. Efekt: alarmy trafiają do mnie, nie do Ciebie.
Podnoszę wersje bibliotek najpierw na kopii roboczej, potem na żywej stronie. Efekt: raport wyjściowy z szybkością i stanem bezpieczeństwa, do którego porównujesz kolejne miesiące.
Monitoring bez przerwy, kontrola bezpieczeństwa co tydzień, aktualizacje raz w miesiącu, godzina zarezerwowana na Twoje drobne zmiany. Efekt: raport PDF na koniec każdego miesiąca.
Profesjonalne narzędzia w cenie abonamentu — licencje opłacam ja, nie Ty. Część darmowa, część na moim koncie.
Każda zmiana = commit z autorem i message. Każdy deploy = snapshot z URL-em preview. Rollback w 30s do dowolnej wersji historii.
Monitoring uptime co 60s z 3 lokalizacji. Alert email + SMS + Slack. Status page publiczny.
Firewall na froncie, rate limiting, blokada botów, DDoS protection, security rules. Pro tier z managed rulesetami OWASP.
Alternatywa dla UptimeRobot — lepsze status pages, incident management, on-call schedule dla zespołu.
CDN + DDoS protection + SSL. Darmowy tier pokrywa 95% przypadków, Pro tier dla większych stron.
Automatyczne PR-y z aktualizacjami zależności i alerty na CVE. Skan codzienny, priority queue dla critical security patches.
Każda zmiana najpierw pod osobnym adresem podglądowym, z testami automatycznymi, dopiero potem na żywej stronie. Powrót do poprzedniej wersji jednym kliknięciem.
Alerty krytyczne (down, malware, SSL expiry) wpadają na mój Slack + PagerDuty. Dyżur według pakietu.
49 zł miesięcznie — Basic: historia wersji z cofaniem zmian, monitoring co minutę przez całą dobę, aktualizacje bibliotek raz w miesiącu, cotygodniowa kontrola bezpieczeństwa, odpowiedź w 2 h w godzinach pracy i godzina drobnych zmian. Tyle wystarcza wizytówce i stronie firmowej.
149 zł miesięcznie — Standard: wszystko z Basic, aktualizacje dwa razy w miesiącu, obserwacja pozycji dwudziestu fraz i szybkości ładowania, reakcja w 4 h również poza godzinami pracy, dwie godziny zmian. Wybierz ten pakiet, jeśli strona przynosi Ci zapytania i dzień przerwy realnie kosztuje.
349 zł miesięcznie — Premium: wszystko ze Standard, reakcja w 4 h także w weekend, pierwszeństwo w kolejce, cztery godziny zmian i przegląd całej strony co kwartał. Ma sens przy sklepie i przy rezerwacjach online.
Wypowiadasz w każdej chwili, bez okresu wypowiedzenia i bez kar — opieka jest dodatkiem, nie warunkiem posiadania strony. Faktura VAT 23% co miesiąc albo z góry za rok, wtedy trzy miesiące gratis. Zestawienie z pozostałymi usługami znajdziesz w [cenniku](/cennik).
05 questions
Tak wygląda typowy miesiąc. Strona jest odpytywana co minutę, więc o awarii wiem, zanim zauważy ją Twój klient. Raz w miesiącu podnoszę wersje bibliotek — najpierw na kopii roboczej, potem na żywej stronie, nigdy odwrotnie. Raz w tygodniu sprawdzam, czy w bibliotekach nie ogłoszono nowej luki. Trzy razy dostajesz przypomnienie o wygasającym certyfikacie i domenie. Na koniec miesiąca wraca raport z tym, co się wydarzyło.
Nie podam Ci tutaj wykresu dostępności „99,97%”, bo prowadzę działalność od 2025 roku i taka liczba znaczyłaby niewiele. Wolę pokazać Ci działający panel monitoringu i historię wersji — jedno i drugie widzisz sam, od pierwszego dnia opieki.
Wdrożenia, którymi się opiekuję, znajdziesz na [/portfolio](/portfolio).
Podaj adres strony, na czym jest zbudowana i gdzie stoi. Odpowiem, który pakiet ma sens i czy w ogóle ma — przy stronie, która nie przynosi zapytań, powiem wprost, że szkoda pieniędzy.