Przejdź do treści głównej
Lokalnie6 min czytania

Freelancer, agencja czy kreator: jak wybrać wykonawcę strony

Freelancer, agencja czy kreator stron? Uczciwe porównanie kosztów, terminów i ryzyka, z wadami każdej opcji i zapisami, które zabezpieczą Cię przy pracy z jedną osobą.

Karol Łukaszuk

Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.

Freelancer, agencja czy kreator stron — każda z tych trzech dróg ma inną cenę, inne tempo i inne ryzyko. Freelancer jest zwykle najtańszy i najszybszy w komunikacji, ale to jedna osoba, która choruje i bierze urlop. Agencja daje zespół i ciągłość, za to kosztuje wielokrotnie więcej. Kreator kosztuje najmniej na start i najwięcej po pięciu latach. Poniżej porównanie z wadami każdej opcji i sposobami, żeby się przed nimi zabezpieczyć.

Trzy drogi, trzy różne rachunki

FreelancerAgencjaKreator
Koszt strony firmowejok. 700–5 000 złzwykle 15 000–30 000 zł0 zł na start
Koszt stałybrak, hosting od 0 złbrak albo abonament60–80 zł miesięcznie, bezterminowo
Termindni do kilku tygodnitygodnie do miesięcygodziny
Z kim rozmawiaszz osobą, która kodujez opiekunem klientaz centrum pomocy
Ryzykojedna osobarotacja ludzi w zespoleuzależnienie od platformy
Kod należy dozależy od umowyzależy od umowydo platformy

Żadna kolumna nie jest bezwarunkowo lepsza. Każda ma sytuację, w której jest właściwym wyborem.

Kreator stron: kiedy naprawdę wystarczy

Wix, Squarespace i podobne narzędzia mają realną przewagę: strona stoi tego samego popołudnia i nie potrzebujesz nikogo z zewnątrz.

Wystarczą, gdy testujesz pomysł, prowadzisz sprzedaż wyłącznie przez media społecznościowe, a strona jest wizytówką na trzy miesiące.

Przestają wystarczać w trzech momentach:

  • przy prędkości — narzut platformy widać w wynikach na telefonie, a to przekłada się na pozycje w Google,
  • przy rachunku długoterminowym — 70 zł miesięcznie przez pięć lat to 4 200 zł, czyli mniej więcej najwyższy pakiet w cenniku, tyle że tam kod zostaje u Ciebie,
  • przy wyjściu — strony nie da się przenieść, bo istnieje tylko wewnątrz platformy. Piszę o tym szerzej we wpisie o prawach do kodu źródłowego.

Agencja: za co realnie płacisz

Przy budżecie liczonym w dziesiątkach tysięcy dostajesz rzeczy, których pojedyncza osoba nie da: zespół, w którym każdy robi swoje, zastępowalność ludzi, procedury, umowy przygotowane przez dział prawny, obsługę dużych wdrożeń z wieloma zależnościami.

Jeśli prowadzisz firmę z kilkudziesięcioma pracownikami, robisz wdrożenie połączone z systemem magazynowym i potrzebujesz gwarancji ciągłości na lata — to jest właściwy adres i nie ma sensu udawać inaczej.

Wady, które warto znać przed podpisem:

  • cena zawiera koszty struktury — biuro, dział handlowy, opiekunowie klienta; przy prostej stronie firmowej płacisz głównie za to,
  • komunikacja przez pośrednika — Twoja uwaga trafia do opiekuna, opiekun przekazuje ją zespołowi, odpowiedź wraca po dwóch dniach w zmienionej formie,
  • rotacja — osoba, która budowała stronę, może już tam nie pracować, gdy zgłaszasz poprawkę,
  • terminy z zapasem — im więcej ogniw, tym dłuższy harmonogram.

Freelancer: zalety i uczciwie wypisane wady

Zacznę od wad, bo o nich zwykle się milczy.

Trzy realne ryzyka pracy z jedną osobą

Urlop i choroba. Jedna osoba to jeden kalendarz. Grypa w środku projektu przesuwa termin i nie ma tu drugiego programisty, który przejmie robotę.

Brak zespołu przy szerokim zakresie. Duże wdrożenie z wieloma integracjami, prowadzone przez jedną osobę, trwa dłużej z definicji. Solo developer nie zrównolegli pracy.

Ciągłość na lata. Firma jednoosobowa może zmienić profil działalności albo ją zakończyć. Statystycznie zdarza się to częściej niż w przypadku spółki z dwudziestoma osobami.

Jak się przed tym zabezpieczyć w umowie

Te trzy ryzyka da się w dużej mierze rozbroić, i to zapisami, których wolno wymagać od każdego wykonawcy:

  1. Przeniesienie praw do kodu na piśmie. To rozwiązuje problem ciągłości niemal w całości — jeśli masz kod i prawa, dowolny inny programista przejmie stronę. Uzależnienie od osoby zamienia się w zwykłą zmianę dostawcy.
  2. Termin z konsekwencjami po stronie wykonawcy. Deadline w umowie z karami umownymi zmienia charakter obietnicy. U mnie taki zapis stoi w każdej umowie.
  3. Standardowa technologia zamiast autorskich wynalazków. Strona na powszechnie znanym stosie — Next.js, React, TypeScript — jest do przejęcia przez tysiące ludzi. Autorski silnik nie jest do przejęcia przez nikogo.
  4. Kopia i dostępy po Twojej stronie. Domena zarejestrowana na Ciebie, hosting na Twoim koncie, repozytorium przekazane przy odbiorze.
  5. Zaliczka, nie przedpłata w całości. 30% przy podpisaniu to standard, który dzieli ryzyko po połowie.

Zabezpieczony w ten sposób projekt niesie ryzyko porównywalne z agencyjnym, przy cenie mniejszej o rząd wielkości.

Co dostajesz w zamian

Rozmawiasz z osobą, która pisze kod. Uwaga zgłoszona rano zwykle jest zrobiona po południu, bo nie przechodzi przez trzy skrzynki. Odpowiadam sam, przeważnie w ciągu dwóch godzin w dni robocze.

Krótszy termin. 3–5 dni na wizytówkę, 7–10 dni na stronę firmową z pięcioma podstronami i blogiem, 2–3 tygodnie na duży serwis z integracjami.

Stała cena z umowy. Kwota z briefu równa się kwocie na fakturze. Rozszerzenie zakresu idzie aneksem przed pracami, nigdy po nich.

Faktura VAT. To nie jest oczywistość przy zleceniach dorywczych, a bez niej wydatek nie wchodzi Ci w koszty. Konkretne stawki dla lokalnych usługodawców zebrałem w cenniku dla firm z Białej Podlaskiej.

Najczęstsze pytania

Po czym poznać freelancera, który zniknie?

Po braku papieru. Brak umowy, brak faktury, cena podawana ustnie, zaliczka „na konto prywatne", żadnych realizacji do sprawdzenia. Forma działalności nie przesądza o niczym, ale komplet dokumentów już tak.

Czy jedna osoba udźwignie stronę z płatnościami i rezerwacjami?

Tak, to standardowy zakres najwyższego pakietu: 4 490 zł, 2–3 tygodnie, 90 dni gwarancji. Granicą nie jest złożoność funkcji, tylko liczba równoległych wątków w bardzo dużym wdrożeniu.

Co, jeśli po roku będę potrzebować zmian?

Masz kod, więc możesz wrócić do mnie, pójść do kogoś innego albo zmieniać treść samodzielnie w CMS-ie. Opieka techniczna jest dobrowolna, od 49 zł miesięcznie, wypowiadalna w każdej chwili.

Czy praca zdalna z freelancerem działa?

Działa, bo cały proces jest widoczny: brief przez wideo, podgląd strony w przeglądarce od pierwszego dnia, umowa mailem. Na żywo spotykam się w Białej Podlaskiej, Międzyrzecu Podlaskim, Terespolu, Łukowie i Radzyniu Podlaskim, resztę Polski obsługuję zdalnie.

Co z tym zrobić

Wybór wykonawcy sprowadza się do jednego pytania: jakie ryzyko jesteś w stanie unieść i za ile. Kreator przenosi ryzyko na platformę, agencja rozkłada je na zespół i wlicza w cenę, freelancer zostawia je w umowie — dlatego przy jednej osobie umowa jest ważniejsza niż gdziekolwiek indziej.

Zanim zdecydujesz, sprawdź, kto stoi po drugiej stronie: zajrzyj na stronę o mnie, a potem opisz swój projekt przez formularz kontaktowy. Wycena z zakresem i terminem wraca w ciągu 24 h.

O autorze

Karol Łukaszuk

Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.