Ile kosztuje strona internetowa dla małej firmy w 2026?
Ile kosztuje strona internetowa dla małej firmy? Realne widełki w PL: kreator, freelancer, agencja, solo developer. Co podbija cenę i jakich kosztów ukrytych unikać.
Karol Mazek
Solo full-stack developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm — fixed-price, na fakturę VAT, kod należy do klienta.

Najczęstsze pytanie, jakie dostaję od właścicieli małych firm, brzmi prosto: ile kosztuje strona internetowa? Odpowiedź „to zależy” jest prawdziwa, ale bezużyteczna. Dlatego w tym tekście podaję konkretne widełki cen w Polsce na 2026 rok, pokazuję co realnie wpływa na koszt strony firmowej i gdzie czają się dopłaty, o których nikt nie mówi przed podpisaniem umowy.
Założenie jest takie: jesteś jednoosobową działalnością albo małą firmą, potrzebujesz strony, która ściąga klientów, i chcesz wiedzieć ile to kosztuje zanim ktoś przyśle ofertę. Przejdźmy przez to po kolei.
Cena strony internetowej w Polsce — realne widełki
Rynek dzieli się na cztery modele, a każdy ma inną logikę cenową.
- Kreator typu Wix, Squarespace, WordPress.com — od 0 do ~150 zł/mies. Płacisz w nieskończoność abonament. Strona stawia się sama, ale wygląda jak tysiąc innych, jest wolna i nie należy do ciebie.
- Freelancer (junior / ogłoszenia) — 500–2500 zł jednorazowo. Bardzo różna jakość. Czasem dobrze, czasem znikają w trakcie projektu.
- Solo developer (doświadczony) — 700–6000 zł jednorazowo, zależnie od zakresu. Jedna osoba prowadzi cały projekt, bez pośredników.
- Agencja interaktywna — 6000–30000 zł i więcej. Płacisz za zespół, account managera i biuro. Dla małej firmy zwykle za dużo.
Dla typowej małej firmy realny budżet na sensowną stronę to 1000–5000 zł jednorazowo. Poniżej tego dostajesz szablon, powyżej — przepłacasz za rzeczy, których nie potrzebujesz.
Co realnie wpływa na koszt strony firmowej
Cena nie bierze się z powietrza. Te czynniki podbijają ją najmocniej:
- Liczba podstron — wizytówka one-page kosztuje ułamek tego, co serwis na 10 podstron z blogiem.
- Indywidualny projekt vs szablon — projekt szyty pod twoją markę to więcej godzin niż gotowy motyw.
- CMS, czyli samodzielna edycja treści — możliwość edycji bez programisty to dodatkowa praca przy wdrożeniu.
- Integracje — formularze, system rezerwacji, płatności, newsletter, mapa. Każda integracja to czas.
- Copywriting — jeśli ktoś ma napisać teksty za ciebie, to osobna pozycja. Gotowe treści od klienta obniżają cenę.
- Grafika i zdjęcia — własne logo, sesja zdjęciowa, ikony. Stocki bywają w cenie, sesja nie.
Najwięcej oszczędzasz, dostarczając teksty i zdjęcia samodzielnie oraz trzymając zakres w ryzach. Dobry wykonawca powie ci wprost, co naprawdę jest potrzebne, a co tylko podbija fakturę.
Ukryte koszty strony — na co uważać
Tu znika najwięcej pieniędzy, bo te pozycje rzadko widać w pierwszej ofercie.
Abonamenty, które płacisz w nieskończoność
Kreatory i część agencji rozliczają się miesięcznie. 100 zł/mies. przez pięć lat to 6000 zł — za stronę, która i tak nie należy do ciebie. Po anulowaniu abonamentu strona znika.
Domena i hosting
Domena .pl to ok. 50–100 zł/rok, hosting od 100 zł/rok w górę. Część wykonawców wlicza to w pakiet, inni doliczają osobno. Zawsze pytaj, czy domena jest zarejestrowana na ciebie, a nie na agencję — inaczej jesteś zakładnikiem.
Dopłaty za każdą zmianę
Klasyk: niska cena na start, a potem 150 zł za zmianę numeru telefonu i 300 zł za dodanie podstrony. Jeśli umowa nie precyzuje, co wchodzi w cenę, każda poprawka to negocjacja.
Kto jest właścicielem kodu
U wielu wykonawców kod zostaje u nich. Nie przeniesiesz strony gdzie indziej, nie zmienisz wykonawcy bez przepisywania od zera. To ukryty koszt, który uderza dopiero przy próbie zmiany.
Jednorazowa cena czy abonament na zawsze
To fundamentalna różnica, a nie detal.
- Abonament (kreatory, część agencji): płacisz co miesiąc, w nieskończoność. Przestajesz płacić — strona przestaje działać. Nigdy nie jest twoja.
- Jednorazowa cena: płacisz raz za wykonanie, strona jest twoja, ponosisz tylko realne koszty domeny i hostingu (kilkaset zł rocznie).
Przy małej firmie model jednorazowy niemal zawsze wychodzi taniej w perspektywie 2–3 lat. Abonament ma sens głównie wtedy, gdy nie chcesz w ogóle dotykać technicznej strony i godzisz się, że nic nie jest twoje.
Dlaczego stała cena w umowie chroni klienta
Największe ryzyko w projekcie strony to nie cena startowa, tylko to, jak rośnie po drodze. Rozliczenie godzinowe albo „wycena wstępna” oznacza, że końcowy rachunek poznajesz dopiero na fakturze.
Dlatego pracuję w modelu fixed-price: stała cena w umowie, ustalona przed startem. Wiesz dokładnie, ile zapłacisz i co dostaniesz — zanim cokolwiek się zacznie. Do tego:
- faktura VAT 23% — normalna faktura, koszt firmowy,
- kod należy do klienta — dostajesz repozytorium kodu, strona jest twoja,
- raty 0% rozłożone na 2–3 części,
- 30 dni gwarancji po wdrożeniu.
Stała cena przerzuca ryzyko przekroczenia budżetu na wykonawcę, nie na ciebie. Jeśli coś zajmie więcej czasu niż zakładałem, to mój problem, nie twój dodatkowy rachunek.
Ile kosztuje strona u mnie — pakiety mazcode
Gram w otwarte karty. Trzy pakiety, każdy z jasnym zakresem:
- Mini — od 690 zł (3–5 dni). Wizytówka one-page: kim jesteś, co robisz, kontakt. Dla firmy, która potrzebuje być w sieci szybko i konkretnie.
- Standard — ok. 1990 zł (7–10 dni). Kilka podstron, formularz kontaktowy, sekcje usług, opinie, mapa. Najczęstszy wybór małych firm.
- Pro — ok. 4490 zł (2–3 tygodnie). Rozbudowany serwis: blog, CMS do samodzielnej edycji, integracje, copywriting. Dla firm, które traktują stronę jak narzędzie sprzedaży.
Do tego dochodzą rzeczy osobne, jeśli ich potrzebujesz: logo od 250 zł, audyt SEO od 350 zł, aplikacja w Next.js od 1500 zł, opieka techniczna od 49 zł/mies.
Każda strona stoi na nowoczesnym stacku — Next.js 16, React 19, TypeScript, Tailwind. W praktyce: 100/100 w Core Web Vitals, gotowość pod wyszukiwarki i wyszukiwanie AI (schema.org, semantyczny HTML, server-side rendering). Płacisz raz, a strona jest szybka i twoja.
Jak sprawdzić, ile zapłacisz w twoim przypadku
Widełki to widełki — twoja konkretna cena zależy od zakresu. Najszybciej dowiesz się, opisując czego potrzebujesz. Napisz brief, a odeślę realną wycenę z konkretną kwotą i terminem, bez zobowiązań. Jeśli masz już stronę i chcesz wiedzieć, co poprawić zanim zainwestujesz w nową, zamów bezpłatny audyt — dostaniesz listę problemów i priorytetów.
Bez account managerów, bez korpo-ofert na 20 stron. Jedna osoba, stała cena, kod dla ciebie.
Czy 690 zł za stronę to nie za tanio, żeby było dobrze?
Pakiet Mini to świadomie wąski zakres: jedna strona, twoje teksty i zdjęcia, gotowy do edycji kontakt. Niska cena bierze się z ograniczonego zakresu i braku pośredników, nie z byle jakości — stoi na tym samym stacku co droższe pakiety.
Czy w cenie jest domena i hosting?
Domenę rejestruję na ciebie (ok. 50–100 zł/rok, płacisz dostawcy). Hosting na Vercel dla większości małych stron jest darmowy albo symboliczny. Nie ma tu ukrytego abonamentu na rzecz mazcode.
Co jeśli po wdrożeniu będę chciał zmiany?
Drobne poprawki w ramach 30 dni gwarancji robię bez dopłat. Późniejsze rozwijanie strony rozliczamy z góry ustaloną stawką albo w ramach opieki technicznej od 49 zł/mies. Zero niespodzianek na fakturze.
O autorze
Karol Mazek
Solo full-stack developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm — fixed-price, na fakturę VAT, kod należy do klienta.