Przejdź do treści głównej
Poradnik5 min czytania

Za co płacisz przy stronie internetowej? Rozkład ceny

Dwie oferty po 690 zł potrafią znaczyć zupełnie co innego. Rozkładam cenę strony na etapy pracy, testy, poprawki i odpowiedzialność — czyli na to, czego nie widać na ekranie.

Karol Łukaszuk

Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.

Cena strony internetowej to w 90% cena czasu jednej osoby, a nie licencji, serwera czy „technologii". Dlatego dwie oferty po 690 zł mogą znaczyć coś zupełnie innego: w jednej mieści się szablon z podmienionym tekstem, w drugiej — struktura pod Twoje usługi, testy na telefonach, dwie rundy poprawek i gwarancja. Ten wpis rozkłada cenę na etapy, żebyś wiedział, o co pytać, porównując oferty.

Jeśli szukasz samych widełek rynkowych, są w przewodniku o tym, ile kosztuje strona internetowa. Tutaj patrzę wyłącznie od strony wykonawcy: gdzie idą godziny i za co odpowiada ten, kto wystawia fakturę.

Sześć etapów, które składają się na cenę

Praca nad stroną nie zaczyna się od kodu i nie kończy na wysłaniu pliku.

1. Brief i architektura treści

Zanim powstanie pierwszy ekran, trzeba ustalić, kto na tę stronę wejdzie i po co. Z tego wychodzi mapa podstron: które usługi dostają własny adres, a które mieszczą się w jednym opisie. Ten etap decyduje o pozycjach w Google bardziej niż cokolwiek późniejszego — i najczęściej znika w tanich ofertach, bo nie widać go na zrzucie ekranu.

2. Projekt układu

Kolejność sekcji, hierarchia informacji, miejsce na telefon i formularz. Projekt zaczyna się od ekranu telefonu, bo stamtąd przychodzi większość ruchu lokalnego. Wersja na monitor jest konsekwencją, nie punktem wyjścia.

3. Kodowanie

Tu wchodzi technologia: Next.js, React, TypeScript. Nie dlatego, że brzmi dobrze, tylko dlatego, że strona zbudowana w ten sposób ładuje się szybciej i da się ją rozbudować za dwa lata bez przepisywania od zera.

4. Treść i wypełnienie

Teksty, zdjęcia, opisy alternatywne, tytuły podstron, opisy w wynikach wyszukiwania. Jeśli dostarczasz treść sam — nie płacisz za ten etap. Jeśli nie, copywriting pięciu podstron to 490 zł.

5. Testy

Strona sprawdzana na telefonie, tablecie i monitorze, w kilku przeglądarkach, z formularzem wysłanym naprawdę. Do tego pomiar szybkości. To etap, którego klient nigdy nie widzi i który najłatwiej po cichu pominąć.

6. Wdrożenie i przekazanie

Domena, certyfikat, wpięcie analityki, szkolenie z edycji treści. Plus przekazanie dostępów — wszystkich, na Twoje konta.

Czego nie widać w cenie, a za co płacisz

Trzy pozycje odróżniają ofertę od faktury.

Poprawki. W pakietach z projektem masz dwie rundy rewizji w cenie. To znaczy, że wykonawca zaplanował czas na to, że pierwsza wersja nie będzie ostateczna — bo nigdy nie jest. Oferta bez wzmianki o poprawkach zwykle oznacza dopłatę za każdą zmianę.

Gwarancja. 30 dni przy pakietach Mini i Standard, 90 dni przy Pro. Przez ten czas błędy poprawiam bez faktury. Gwarancja to koszt po stronie wykonawcy — ktoś, kto jej nie daje, jest po prostu tańszy o to ryzyko, które przechodzi na Ciebie.

Odpowiedzialność. Umowa z terminem i zakresem, faktura VAT, konkretna osoba z NIP-em i telefonem. Zwrot 100% zaliczki, jeśli po pierwszym dniu pracy uznasz, że to nie to. Każdy z tych punktów jest zobowiązaniem, które wykonawca wlicza w cenę — i którego brak jest głównym powodem, dla którego oferta bywa podejrzanie tania.

Dlaczego 690 zł to nie to samo co 690 zł

Ta sama kwota, dwa różne zakresy:

Co sprawdzaszTania ofertaUczciwa oferta
Struktura podstrongotowy szablonustalona pod Twoje usługi
Wersja mobilna„szablon jest responsywny"zaprojektowana od telefonu
Testybrak informacjiwypisane w zakresie
Poprawkiza dopłatą2 rundy w cenie
Gwarancjabrak30 lub 90 dni
Kod po odbiorzewykonawcyTwój
Umowa i fakturaustniepodpisana, VAT 23%

Trzy pytania rozstrzygają większość porównań: ile rund poprawek, jak długa gwarancja, do kogo należy kod. Wykonawca, który zna odpowiedzi bez namysłu, ma je wpisane w model pracy.

Dlaczego u mnie jakość nie podbija ceny do agencyjnej

Jakość kosztuje godziny — ale część tych godzin da się wykonać raz, a nie przy każdym projekcie. Pracuję na własnym pipelinie: ponad 150 gotowych komponentów, 3 142 testy automatyczne i 91% pokrycia kodu testami. Elementy, które w agencji buduje się od nowa dla każdego klienta, u mnie są już zbudowane i sprawdzone.

Efekt jest policzalny. Standard za 1 990 zł netto powstaje w 7–10 dni z pięcioma podstronami, blogiem, mapą i szkoleniem. Ten serwis, zbudowany na tym samym pipelinie, ma 100/100 w PageSpeed — możesz sprawdzić to sam, zanim cokolwiek zamówisz.

Do tego dochodzi brak narzutu struktury. Nie ma account managera, nie ma przekazywania zadań między działami, nie ma biura do utrzymania. Piszesz do osoby, która koduje.

Najczęstsze pytania

Czy droższa strona zawsze jest lepsza?

Nie. Powyżej pewnego progu płacisz za strukturę firmy wykonawcy, nie za swoją stronę. Dla małej firmy usługowej sensowny sufit to zwykle kilka tysięcy złotych — więcej kupuje rzeczy, których nie wykorzystasz.

Na czym mogę bezpiecznie zaoszczędzić?

Na objętości i na treści. Mniej podstron, własne teksty i zdjęcia, dodatki dokładane później. Nigdy na testach, gwarancji i prawie do kodu.

Dlaczego wykonawcy niechętnie podają cenę bez rozmowy?

Bo bez zakresu każda kwota jest zmyślona. Publiczny cennik ma sens wtedy, gdy pakiety mają wypisaną zawartość, a dodatki stałe stawki — wtedy rachunek złożysz sam, zanim napiszesz.

Czy mogę dostać stronę taniej, jeśli sam napiszę teksty?

Tak, i to najczęstsza realna oszczędność. Copywriting to 490 zł, sesja zdjęciowa 690 zł. Dostarczając jedno i drugie, ścinasz z rachunku ponad tysiąc złotych bez ruszania jakości wykonania.

Co z tym zrobić

Porównując oferty, przestań patrzeć na samą kwotę. Zestaw je po siedmiu pozycjach z tabeli wyżej — różnice zwykle robią się oczywiste w kilka minut. Zapytaj też o technologię: powód, dla którego nie stawiam stron na szablonach WordPressa, rozpisuję w tekście o stronie pisanej ręcznie.

Wszystkie pakiety, dodatki i stawki masz w cenniku — bez „od" i bez gwiazdek. Jeśli chcesz kwotę pod konkretny zakres, opisz go w formularzu; wycenę w PDF odsyłam w 24 godziny.

O autorze

Karol Łukaszuk

Karol Łukaszuk — solo developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm: stała cena w umowie, faktura VAT, kod należy do klienta.