Ile kosztuje założenie strony internetowej dla nowej firmy?
Zakładasz firmę i potrzebujesz strony? Rozkładam realny koszt startu: sama strona, domena, hosting i co naprawdę musisz mieć na początku, a co może poczekać.
Karol Mazek
Solo full-stack developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm — fixed-price, na fakturę VAT, kod należy do klienta.
Zakładasz firmę i na liście rzeczy do ogarnięcia ląduje „strona internetowa” — gdzieś między rejestracją działalności a wizytówkami. Pytanie, które dostaję od osób na tym etapie, brzmi inaczej niż od firm z doświadczeniem: nie „ile kosztuje dobra strona”, tylko „ile minimalnie muszę wydać na start, żeby to miało ręce i nogi”.
W tym tekście rozkładam koszt założenia strony dla nowej firmy na realne składniki: sama strona, domena, hosting — i co z tego musisz mieć od pierwszego dnia, a co spokojnie poczeka. Piszę to dla kogoś, kto dopiero startuje, ma ograniczony budżet i nie chce ani przepalić kasy, ani wystartować z czymś, czego trzeba będzie się wstydzić. Jeśli interesuje cię szersze porównanie cen na rynku, mam o tym osobny tekst: ile kosztuje strona internetowa dla małej firmy.
Co naprawdę musisz mieć na starcie
Nowa firma nie potrzebuje rozbudowanego serwisu z blogiem i dziesięcioma podstronami. Na początek potrzebujesz czegoś, co robi trzy rzeczy:
- mówi, kim jesteś i co oferujesz — jasno, w kilka sekund,
- buduje zaufanie — nowa firma musi wyglądać wiarygodnie, bo nie ma jeszcze opinii i historii,
- daje sposób kontaktu — telefon, formularz, mail, mapa, jeśli masz lokal.
Reszta — blog, CMS, integracje, sklep — to rzeczy, które dokładasz, gdy firma ruszy i będziesz wiedział, czego naprawdę potrzebujesz. Wydawanie na nie pieniędzy na starcie to najczęstszy sposób przepalenia budżetu przez nowe firmy.
Ile kosztuje sama strona dla nowej firmy
Dla startującej firmy realne są dwa scenariusze:
- Wizytówka one-page — to zwykle wystarczy na start. Jedna strona: kim jesteś, co robisz, opinie (jak już masz), kontakt. U mnie to Pakiet Mini od 690 zł, gotowy w 3–5 dni.
- Strona wielostronowa — jeśli od początku masz kilka usług do pokazania i chcesz lepszą widoczność w Google. To Pakiet Standard za ok. 1990 zł, 7–10 dni.
Na rynku ceny startują od ok. 700–900 zł za prostą stronę i rosną z zakresem. Uważaj na oferty „od 799 zł” bez wyjaśnienia — często okazuje się, że za tę cenę dostajesz szablon, a wszystko sensowne jest dopłatą.
Moja rada dla nowej firmy: zacznij od one-page, jeśli budżet jest napięty. Lepiej wystartować z jedną dopracowaną stroną niż czekać pół roku na „pełny serwis”. Rozbudujesz później — u mnie bez przepisywania od zera, bo stoi na tym samym stacku.
Domena i hosting — realne koszty roczne
To część, którą nowe firmy często mylą albo przepłacają. Rozłóżmy ją uczciwie:
- Domena
.pl— ok. 50–100 zł/rok. Pierwszy rok bywa tańszy w promocji, ale patrz na cenę odnowienia, nie na cenę startową. - Hosting — tu jest dobra wiadomość. Strony, które robię, stoją na Vercel, gdzie dla małej strony hosting jest darmowy albo symboliczny. Nie ma rocznej opłaty za serwer rzędu 250–500 zł, jak przy klasycznym hostingu pod WordPressa.
- Certyfikat SSL — w nowoczesnym stacku jest w cenie, automatycznie. Nie płacisz za niego osobno.
Najważniejsze: domenę rejestruję na ciebie, nie na siebie. To twoja własność od pierwszego dnia. Nigdy nie zgadzaj się na stronę, gdzie domena jest na wykonawcę — przy zmianie firmy stajesz się zakładnikiem.
Czego nie kupować na starcie
Nowa firma z ograniczonym budżetem powinna świadomie odpuścić rzeczy, które poczekają:
- Blog i CMS — dokładasz, gdy realnie zaczniesz publikować treści, nie „na zapas”.
- Sklep internetowy — chyba że sprzedaż online to twój główny model od dnia pierwszego.
- Wielojęzyczność — dopiero gdy faktycznie wchodzisz na rynek zagraniczny.
- Drogie sesje zdjęciowe — na start wystarczą dobre zdjęcia własne albo stocki. Sesję robisz, gdy firma ruszy.
Dobry wykonawca odradzi ci wydatki, których na tym etapie nie potrzebujesz. Jeśli ktoś od razu wpycha ci „pełny pakiet premium”, zapala się lampka.
Dlaczego stała cena ma znaczenie przy starcie
Dla nowej firmy przewidywalność budżetu jest kluczowa — wydatków na starcie jest dużo i żaden nie może wymknąć się spod kontroli. Dlatego pracuję w modelu fixed-price: stała cena w umowie, ustalona przed startem. Wiesz dokładnie, ile zapłacisz, zanim cokolwiek się zacznie.
Do tego rzeczy, które dla startującej firmy mają znaczenie:
- faktura VAT 23% — normalny koszt firmowy od pierwszego dnia działalności,
- raty 0% rozłożone na 2–3 części, jeśli wolisz nie obciążać budżetu jednorazowo,
- kod należy do ciebie — dostajesz repozytorium, strona jest aktywem twojej firmy,
- 30 dni gwarancji po wdrożeniu.
Bez account managerów i ofert na 20 stron. Jedna osoba prowadzi cały projekt — od briefu po wdrożenie.
Stack, który nie zestarzeje się za rok
Nawet prostą stronę dla nowej firmy buduję na nowoczesnym stacku — Next.js 16, React 19, TypeScript, Tailwind. Dla startującej firmy oznacza to 100/100 w Core Web Vitals, gotowość pod Google i wyszukiwanie AI (schema.org, semantyczny HTML, server-side rendering) i stronę, której nie trzeba przepisywać, gdy firma urośnie. Inwestujesz raz, a strona rośnie razem z biznesem.
Ile to wyjdzie u ciebie
Konkretny koszt zależy od tego, czego potrzebujesz na start. Najszybciej dowiesz się, opisując mi w dwóch zdaniach swoją firmę i cel strony. Napisz do mnie, a odeślę realną wycenę z kwotą i terminem, bez zobowiązań. Jeśli masz już jakąś prowizoryczną stronę i chcesz wiedzieć, czy warto ją ratować, zamów bezpłatny audyt.
Jaki jest minimalny budżet na stronę dla nowej firmy?
Realnie ok. 690–900 zł za dobrą wizytówkę one-page plus ~50–100 zł rocznie za domenę. Hosting na Vercel zwykle nic nie kosztuje. To wystarczy, żeby wystartować z czymś wiarygodnym — resztę dokładasz, gdy firma ruszy.
Czy lepiej zacząć od kreatora, żeby zaoszczędzić?
Na krótką metę kreator wygląda taniej, ale płacisz abonament w nieskończoność, strona nie jest twoja i jest wolna. Przy nowej firmie jednorazowa cena za własną stronę niemal zawsze wychodzi taniej w perspektywie 2–3 lat — i nie zostawia cię z niczym po anulowaniu subskrypcji.
Czy mogę rozbudować stronę, gdy firma urośnie?
Tak — i to bez przepisywania od zera. Wizytówka one-page i większe pakiety stoją na tym samym stacku, więc dołożenie podstron, bloga czy CMS-u to rozbudowa istniejącej strony. Wyceniam to osobno, z góry ustaloną stawką.
O autorze
Karol Mazek
Solo full-stack developer z Białej Podlaskiej. Od 2025 robi strony i aplikacje dla małych firm — fixed-price, na fakturę VAT, kod należy do klienta.